Chyba tu dokonao si zadziwiajce zjawisko. Mianowicie na og jest tak, e przekroczenie moralnoci nie zawsze i nawet nie czsto musi prowadzi do przekroczenia, do zamania prawa. Natomiast to, co w tej kwestii obserwujemy, jest czym niesychanie niepokojcym, poniewa ju zastanawiajco dua grupa ludzi sdzi, e mona przekracza prawo w postaci przepisw pastwowych, prawo chronice wasno spoeczn [&] 